Niektórzy klienci trafiają do mnie z działającym kontem Allegro i prośbą o optymalizację. Inni przychodzą z pomysłem i produktem, ale bez jednej wystawionej oferty.
Ten klient był w tej drugiej grupie.
Producent z branży technicznej, oddział zagranicznej firmy działającej w Polsce. Produkty niszowe, o niskiej jednostkowej wartości, kilka lub kilkanaście złotych za sztukę. Do tej pory sprzedaż odbywała się wyłącznie przez hurtownie i dystrybutorów, w dużych ilościach dla firm.
Klient dostrzegł jednak, że rynek się zmienia. Coraz więcej małych odbiorców, majsterkowiczów, rzemieślników i małych firm usługowych, szuka tych produktów w mniejszych ilościach na marketplace. Kilka sztuk, kilkanaście. I nie chce kupować przez hurt, chce zamówić szybko, wygodnie, online.
Allegro było naturalnym wyborem. Pytanie brzmiało: jak to zrobić dobrze i szybko?
WYZWANIE
Startowaliśmy dosłownie od zera. Klient nie miał konta sprzedażowego na Allegro, nie miał żadnych ofert na platformie ani doświadczenia z e-commerce. Branża była niszowa, produkty mało znane szerokiemu odbiorcy. Materiały dostępne były wyłącznie na stronie producenta, opisy techniczne, zdjęcia produktowe, dane.
Dodatkowym wyzwaniem była sezonowość. Uruchomiliśmy sprzedaż w sierpniu, tuż przed końcem sezonu dla tej branży. Musieliśmy działać szybko.
CO ZROBIŁEM, KROK PO KROKU
1. Konfiguracja konta Allegro
Pierwszym krokiem była pełna konfiguracja konta sprzedażowego od podstaw. Ustawiłem dane firmy i konta, cenniki oraz metody wysyłki. Stworzyłem sklep Allegro z odpowiednią identyfikacją wizualną marki. Skonfigurowałem politykę zwrotów i obsługi posprzedażowej.
Dobrze skonfigurowane konto to fundament. Bez tego nawet najlepsza oferta nie konwertuje tak jak powinna.
2. Budowa katalogu produktów
Produkty tej firmy nie istniały wcześniej na Allegro w ogóle. Musiałem stworzyć cały katalog od podstaw. Materiały źródłowe pochodziły ze strony producenta, opisy techniczne, zdjęcia, dane produktowe. Jednak były pisane z myślą o dystrybutorach i profesjonalistach, nie o kliencie detalicznym szukającym produktu na Allegro.
Każdy produkt wymagał tytułu zoptymalizowanego pod Allegro, z odpowiednimi słowami kluczowymi, parametrami i językiem, którego używa kupujący detaliczny oraz specjalista. Opisy musiały być dostosowane do platformy, techniczny żargon trzeba było przekształcić w zrozumiały, przekonujący tekst dla zwykłego użytkownika. Zadbałem też o prawidłową kategoryzację i uzupełnienie wszystkich parametrów, które Allegro wykorzystuje do trafności wyników wyszukiwania.
3. Grafiki i identyfikacja wizualna
Zdjęcia produktowe zostały dostarczone przez producenta. Jednak samo wstawienie zdjęcia technicznego nie wystarczy. Oferty wymagały elementów graficznych dopasowanych do standardów Allegro i oczekiwań kupujących. Zadbałem o spójną identyfikację wizualną w sklepie Allegro, która buduje zaufanie do marki, szczególnie ważne gdy marka jest nowa na platformie i nikt jej jeszcze nie zna.
4. Integracja z Base (BaseLinker)
Aby sprzedaż była operacyjnie sprawna od pierwszego dnia, skonfigurowałem podstawową integrację z systemem Base, dawniej BaseLinker. Podłączyłem konto Allegro do systemu, ustawiłem podstawowe statusy zamówień, automatyzacje i przepływ zamówień. To krok, który wiele osób pomija przy starcie i potem żałuje, gdy zamówień przybywa.
5. Kampanie Allegro Ads
Sama obecność na Allegro bez reklam w niszowej branży to za mało, szczególnie gdy konto jest nowe i nie ma jeszcze historii sprzedaży ani opinii. Uruchomiłem kampanie Allegro Ads dopasowane do specyfiki produktów i celów klienta. Działania reklamowe obejmowały zarówno reklamy sponsorowane, jak i reklamy graficzne. Celem było nie tylko pozyskanie klientów i zwiększenie sprzedaży, ale też budowanie rozpoznawalności marki i produktów na platformie. Na bieżąco optymalizowałem kampanie w trakcie ich trwania.
WYNIKI
W ciągu trzech miesięcy od uruchomienia, od sierpnia do października, konto wygenerowało 40 000 zł miesięcznego obrotu.
Marka po raz pierwszy stała się dostępna dla końcowego odbiorcy, majsterkowicza, małej firmy usługowej, osoby robiącej remont. Do tej pory zakup w małych ilościach był dla przeciętnego Kowalskiego mocno utrudniony. Allegro to zmieniło. Równolegle reklamy graficzne zadbały o to, żeby marka i jej produkty były coraz bardziej widoczne i rozpoznawalne na platformie.

WNIOSKI
Kilka rzeczy, które ten projekt potwierdził.
Tytuł oferty to być albo nie być. W niszowej branży kupujący nie zna nazwy producenta. Szuka po parametrach i zastosowaniu. Tytuł musi mówić jego językiem, nie koniecznie językiem technicznym.
Konfiguracja konta to nie formalność. Źle skonfigurowane konto blokuje widoczność i konwersję jeszcze zanim dojdzie do pierwszej sprzedaży.
Przy niskich cenach jednostkowych liczy się wolumen i Ads. Reklamy Allegro Ads przy produktach za kilka złotych muszą być skrojone inaczej niż przy produktach za kilkaset. Inaczej ROAS nie ma prawa się zgadzać.
Start przed końcem sezonu to ryzyko, ale nie blokada. Nawet w niesprzyjającym momencie udało się zbudować sprzedaż od zera do sensownego poziomu, co dało dobrą bazę na kolejny sezon.

